Pędzle do makijażu ombre Unicorn – Rosegal

Pewnie już nieraz widziałaś te pędzle, pędzle które robią ostatnio szał na zdjęciach blogerek. Nawet widziałam je u Red Lispstick Monster - dziś krótko o nich.

Postanowiłam je sprawdzić, ponieważ na zdjęciach wyglądają obłędnie! Kupiłam je przy okazji w Rosegal.

Fancy Gradient Color Makeup Brushes Set [klik]

Wzięłam zestaw 12 pędzli, bo co będę się rozdrabniać. Na zdjęciach prezentują się oszałamiająco i chyba na tym koniec...

Włosie jest syntetyczne, w moich pędzlach w niektórych sztukach jakby lekko pofalowane. Po pierwszym myciu z wachlarza wypadło kilka włosów. W mniejszym pędzlu do pudrów sypkich włosie było nierówno przycięte. Wystawały pojedyncze włoski prawie jak u jeża - musiałam je przyciąć...

Trzonki pędzli czyli najbardziej efektowna ich część to plastik. Pędzle są bardzo lekkie, przy mocniejszym nacisku, lekko się gną czyli obstawiam, że są puste w środku. Kolejną rzeczą jest widoczny gdzieniegdzie klej. Jednak pędzle dzięki swojemu magicznemu ombre tak odbijają światło, że nie widać ich niedoskonałości na zdjęciach. Moim zdaniem są naprawdę niezłym obiektem/dodatkiem do fotografowania.

Czy można się nimi malować?

Można, można. Jak najbardziej, ale! Mam zastrzeżenie co do pędzla typu flat top - do podkładu. Nakładałam nim już kilka razy podkład i choć jest on dosyć miękki, ładnie rozprowadza produkt. Nie podoba mi się w nim to, że choć niby jest mięciutki w dotyku, kuł mnie w twarz podczas nakładania podkładu... Ja nie wiem, on coś tam ma - choć nic nie widać i palcem nie czuć - co kuje i wcale przyjemne nie jest...

Na plus są pędzle do oczu, ładnie nabierają cienie i maluje się nimi spoko, aczkolwiek szału nie ma. Fajny jest ten malutki zbity na dolną powiekę. jest to ten piąty licząc od dołu na poniższym zdjęciu.

Powtórzę raz jeszcze - do zdjęć te pędzle są idealne jako rekwizyt. Do makijażu - jak kto woli... wyżej jest moja opinie. Nie wyrzucę ich, będą to pędzle awaryjne i z pewnością będą ozdobą niejednego mojego zdjęcia. Dwanaście pędzli za około 40 zł to całkiem tanio, ale mogłyby być choć odrobinę lepiej wykonane. Tak bym to podsumowała.