Lusterko na telefon PEEMER

Hej!

Dzięki TrustedCosmetic oraz oczywiście PEEMER dostałam całkiem ciekawy gadżet do przetestowania - lusterko. No dobra, ale co to za lusterko, przecież (prawie) każda dziewczyna/kobieta ma lusterko. Nawet nie jedno. Otóż pojawiła się nowość na naszym rynku - są to lusterka PEEMER, których myślę, że nie da się zgubić, no chyba, że ktoś bardzo tego chce 😉 Te lusterka chcą być nierozłączne z nami i na przykład poprawienie makijażu o każdej porze nie będzie problemem. OK, ale o co dokładnie chodzi? Pędzę z odpowiedzią, a na końcu nawet zobaczysz film.

Według producenta:

PEEMER, to ręcznie robione, nietłukące się lusterko na telefon i inne akcesoria mobilne. Lusterko jest mocowane do telefonu lub jego obudowy za pomocą cienkiego rzepu.

Czytamy dalej:

PEEMER jest modnym gadżetem, dodatkowo stanowi uzupełnienie biżuterii. Może być używany zawsze i wszędzie, dzięki czemu idealnie nadaję się do:
- poprawienia makijażu,
- skontrolowania wyglądu w ciągu dnia,
- skontrolowania wyglądu w ciągu nocy przy użyciu funkcji latarki w telefonie.

Jak już pewnie widziałaś na zdjęciu wyróżniającym wpis, lusterko zdobione jest kamyczkami... i to nie byle jakimi:

Lusterka PEEMER ozdabiane są za pomocą kryształków Swarovskiego.

I wszystko jasne. Swarovski -> kryształki -> biżuteria.

PEEMER pod lupą

Przyjrzyjmy się bliżej temu zbawiennemu, kobiecemu gadżetowi.
Lusterko przyszło do mnie bardzo ładnie i estetycznie zapakowane w pudełeczku przewiązane firmową wstążką. Do niego dołączony był PEEMER CLEANER (fajnie się rymuje). Z początku nie wiedziałam po co mi to, ale po przeczytaniu opisu z tyłu, stwierdziłam, że to całkiem nie głupie. PEEMER CLEANER to taki sprytny czyścik - mikrofibra (to ta część z nadrukiem), którą można przylepić wszędzie.

Po otworzeniu pudełeczka...

Ojej! Jak różowo! I kuleczki styropianowe! Dobra, wracam do powagi po zachwytach - wszystko zapakowane jest elegancko i estetycznie, podoba mi się.

Tadam! Oto lusterko właściwe, które otrzymałam.

Chciałabym tutaj bardzo podziękować ludziom z PEEMERa, nie wiem dokładnie komu, ale dziękuję! Za co? Że dostałam własnie prostokątne lusterko, ponieważ ja za serduszkami i innymi kształtami to nie bardzo 😉 Tak, jest dużo kształtów lusterek do wyboru.

Lusterko ma ok. 4,5 x 5,5 cm i jest dosyć ciężkie. Dlaczego? Wykonane jest z metalu, po wzięciu do ręki po prostu czuć, że jest solidnie wykonane - konkret, nie takie tam byle co. I tu nie każdemu może to pasować, ponieważ po przyklejeniu go na telefon, telefon momentalnie zaczyna więcej ważyć - logiczne... Tak, wiem, odkryłam w tej chwili drugą Amerykę albo nawet znalazłam Atlantydę czy coś tam innego.

Niestety, po rozpakowaniu od razu zauważyłam, że mój egzemplarz ma rysy na tafli lustra... Polerowałam, czyściłam, głaskałam, z myślą, że może to jednak jakiś brud, jednak nie...

Całe szczęście, że podczas korzystania z niego, to nie przeszkadza, bo nie widać nic, jednak, czy lusterko warte 86 zł - bo tyle kosztuje i to wcale nie mało - ma mieć coś takiego? No raczej na pewno NIE. Od takiego lusterka należy już wymagać dopieszczenia w każdym calu i milimetrze, a jak sobie sami porysujemy, to już trudno.

Ogólnie, według mnie lusterko prezentuje się na telefonie ładnie choć niektórym może ono się w ogóle nie podobać - różne są gusta. Jednak u mnie się sprawdza. Korzystam już prawie tydzień z niego i nie muszę się wściekać 'gdzie to cholerne lusterko', grzebiąc w torebce bez dna - znacie ten ból.

Niejednokrotnie poprawiałam już sobie makijaż i wszystko spoko. Co do korzystania z lusterka w nocy to... kurcze, no nieźle... Włączasz diodę w telefonie i wszystko widzisz, czyli na imprezie na pewno zda test, a i na pewno zwrócisz na siebie uwagę takim niecodziennym gadżetem. Te trzy oczywiste obietnice producenta, mówiące o komforcie kobiety korzystającej z lusterka jak najbardziej się sprawdzają. Jak jeszcze można użyć lusterka? Może posłużyć jako podgląd przy robieniu grupowych zdjęć tylnym aparatem telefonu. W chwilach kiedy nuda króluje, można puszczać zajączki na ścianie, albo podczas czekania w kolejce w sklepie czy to na poczcie lub w innym miejscu, można obczaić lusterkiem, kto stoi z tyłu... Jeżeli nagle stwierdzisz, że musisz zrobić włam chłopakowi/mężowi do sejfu, który zabezpieczony jest wiązkami laserowymi, te właśnie wiązki odbijesz lusterkiem, ponieważ telefon zawsze masz pod ręką i lusterko na super mocny rzep (nie mówiłam tego na poważnie 😉 ). Także no... możliwości wykorzystania podręcznego lusterka jest wiele, nigdy nie wiesz do jakich nieoczywistych rzeczy je wykorzystasz 😉

Mogłabym się przyczepić do jeszcze jednej rzeczy... Mianowicie do rzepu. Moc rzepu jest niesamowita, bardzo dobrze trzyma to wcale nie lekkie lusterko, jednak nasze skojarzenia z rzepem są takie, że tradycyjny rzep przyklei się z każdej strony, pod skosem, do góry nogami, itd. Ten taki nie jest, może wynika to z tego, że musi utrzymać lusterko, a to nie lada wyzwanie. Specyfika tego rzepu jest taka, że jeżeli lusterko przykleimy w pionie, to już nie da rady go przyczepić w poziomie - rzepy po prostu nie chwycą. To taki drobny szczegół, jak wiadomo kobieta zmienną jest, raz chciałaby w pionie, później w poziomie... oczywiście przyczepić lusterko.

Podsumowanie lusterka PEEMER + film

Moim zdaniem jest to ciekawy gadżet, który można jeszcze dopracować. Ciekawie się prezentuje na telefonie, choć dzięki niemu telefon zamienia się wagowo w podręczną cegiełkę. Są dwa modele lusterek do wyboru - PREMIUM, którą Wam zaprezentowałam oraz JOY&FUN. Ta druga, to znacznie tańsza wersja, która kosztuje tylko 29 zł i wykonana jest z tworzywa sztucznego, więc jeżeli chcesz to lusterko, ale Cię nie stać, możesz mieć jego tańszą i pewnie lżejszą wersję. Lusterka na każdą kieszeń 😉 Ja generalnie polecam, ale wiem, że niektórym może się takie lusterko nie podobać, dla niektórych może być kiczowate, itd. Absolutnie rozumiem, jednak czasem lusterko się przydaje, zwłaszcza jak jest pod ręką, a nie na dnie torebki.

PLUSY

MINUSY

OCENA OGÓLNA: 7/10

A teraz, na zakończenie, jeżeli dotrwaliście do końca, zapraszam na prezentację lusterka.

Uważasz, że lusterko jest spoko? Daj łapkę w górę, podaj dalej, skrobnij komentarz, napisz co nim myślisz.

Lusterko się nie podoba? No szkoda, ale możesz podać wpis dalej, może Twoim znajomym się spodoba 😉 Napisz, co Ci się nie podoba i dlaczego, ja już swoją opinię wyraziłam, teraz Twoja kolej 😉

Pozdrawiam,
M.